Wczoraj powrót po kilku dniach
Środa, 6 sierpnia 2008
· Komentarze(2)
Wczoraj powrót po kilku dniach byczenia się nad morzem, doprowadziłem jeszcze rower po wymianie napędu i dzisiaj z rana zaraz do pracy i z powrotem. Oj mimo zmiany napędu ciężko było. Kilka dni leniuchowania, smażonych rybek i dobrego piwa dało się odczuć. Kondycja jak po zimowej przerwie :( Ale z każdym kilometrem powrotu było lepiej :))
Jutro znowu przerwa, bo delegacja do stolycy :(
Nad morzem miałem nareszcie okazję potestować filtr połówkowy w aparacie, ogólnie jestem zadowolony.




Tylko nie z pogody... :( Barowo - spacerowa (na 115-20km marszu starczyło, a i na 8 piw czasu nie zbrakło :))

No i nowy napęd... działą dobrze, tylko mam wrażenie, że bardziej hałasuje, ale to może kwestia dotarcia.

Jutro znowu przerwa, bo delegacja do stolycy :(
Nad morzem miałem nareszcie okazję potestować filtr połówkowy w aparacie, ogólnie jestem zadowolony.




Tylko nie z pogody... :( Barowo - spacerowa (na 115-20km marszu starczyło, a i na 8 piw czasu nie zbrakło :))

No i nowy napęd... działą dobrze, tylko mam wrażenie, że bardziej hałasuje, ale to może kwestia dotarcia.


