Szlakiem siłowni wiatrowych
Wtorek, 26 sierpnia 2008
· Komentarze(2)
Szlakiem siłowni wiatrowych do Inowrocławia złożyć wniosek o wydanie paszportu.
Wziłąem urlop, z rana do urzędu w Mogilnie odebrać dowód osobisty i do Inowrocławia do biura paszportowego. Szlakiem siłowni wiatrowych, bo po drodze doliczyłem się 17 wiatraków, od najmniejszych 40m do 110m i 2MW oraz jednej fermy małych wiatraków.
Po załatwieniu sprawy w biurze wyskoczyłem na chwilę do Solanek korzystając z dobrej pogody. Później na rynek coś zjeść i wypić i spotkać się ze znajomym. Do Inowrocławia miałem z wiatrem i mimo przystanków wyciągnąłem średnią 31km/h. Średnią zepsułem spacerkiem po Solankach, deptakiem do rynku i drogą powrotną pod wiatr :(
Pierwsze 2 wiatraczki, gdzieś między Kołodziejewem a Wierzejewicami

Widok na J. Pakoskie z grobli przed Janikowem

JAnikowskie Zakłady Sodowe - zrzut kamienia z wagoników jeżdżących z kamieniołomu w okolicach Wapienna - Barcina

Wagoniki przejeżdżają nad drogą

Samotny wiatraczek k. Pakości

W oddali 3 wiatraki w okolicach Barcina

Kolejne 3 wiatraki k. Pakości

Wagoniki z kamieniem przejeżdżają nad J. pakoskim

Początek J. pakoskiego

Ferma małych watraków gdzieś przy drodze Pakość - Inowrocław

I dwa wiatraki tuż przed Inowrocławiem

Solankowy paw :)

Z gen. Sikorskim

A tężnie to mi z ręki jadły i dały się pogłaskać :)


Solankowy stawek

Najstarszy budynek uzdrowiskowy

Droga powrotna - zabytkowy kościółek w Trlągu

I znowu witarki... samotnik k. Markowic

Dwa maleństwa w Bronisławiu

Dwa identyczne maleństwa w Ratowie

Widziane z tego samego miejsca 2 2MW w Olszy, które widzę przez okno (110m wysokości słupa)

"Park jurajski" k. Dąbrówki ;)

Wziłąem urlop, z rana do urzędu w Mogilnie odebrać dowód osobisty i do Inowrocławia do biura paszportowego. Szlakiem siłowni wiatrowych, bo po drodze doliczyłem się 17 wiatraków, od najmniejszych 40m do 110m i 2MW oraz jednej fermy małych wiatraków.
Po załatwieniu sprawy w biurze wyskoczyłem na chwilę do Solanek korzystając z dobrej pogody. Później na rynek coś zjeść i wypić i spotkać się ze znajomym. Do Inowrocławia miałem z wiatrem i mimo przystanków wyciągnąłem średnią 31km/h. Średnią zepsułem spacerkiem po Solankach, deptakiem do rynku i drogą powrotną pod wiatr :(
Pierwsze 2 wiatraczki, gdzieś między Kołodziejewem a Wierzejewicami

Widok na J. Pakoskie z grobli przed Janikowem

JAnikowskie Zakłady Sodowe - zrzut kamienia z wagoników jeżdżących z kamieniołomu w okolicach Wapienna - Barcina

Wagoniki przejeżdżają nad drogą

Samotny wiatraczek k. Pakości

W oddali 3 wiatraki w okolicach Barcina

Kolejne 3 wiatraki k. Pakości

Wagoniki z kamieniem przejeżdżają nad J. pakoskim

Początek J. pakoskiego

Ferma małych watraków gdzieś przy drodze Pakość - Inowrocław

I dwa wiatraki tuż przed Inowrocławiem

Solankowy paw :)

Z gen. Sikorskim

A tężnie to mi z ręki jadły i dały się pogłaskać :)


Solankowy stawek

Najstarszy budynek uzdrowiskowy

Droga powrotna - zabytkowy kościółek w Trlągu

I znowu witarki... samotnik k. Markowic

Dwa maleństwa w Bronisławiu

Dwa identyczne maleństwa w Ratowie

Widziane z tego samego miejsca 2 2MW w Olszy, które widzę przez okno (110m wysokości słupa)

"Park jurajski" k. Dąbrówki ;)


