jednak była pana. Przez piątek
A jutro... hmmm... Licheń?? :)
też mi niespodzianka z numerem :) Jaki mógłbyś mieć inny niz 998 ;) W takim razie zmiana planów. Jutro nie Licheń a ostrowo i smażony lin :)
mogilniak 21:47 sobota, 30 sierpnia 2008
No to możemy w takim razie jechać. Co do godziny to się jeszcze jutro zgadamy. Ten nr z końcówką 998 to mój.
sebekfireman 21:44 sobota, 30 sierpnia 2008
kurna, w necie nie daje się umówić :( Podaję mój nr kom. 502-270-121 . ten Licheń to był z braku pomysłów, na smażoną rybkę zawsze mogę się ybrać :) Kolega z Vetry może tez by sie wybrał
mogilniak 21:35 sobota, 30 sierpnia 2008
Umawiam się jak z kolegą z biura :/ Nie na Krzyżówce a gdzies w Trzemesznie?? :)
Anonimowy tchórz 21:32 sobota, 30 sierpnia 2008
Nono to może ok 12 na Krzyżówce?? :)
mogilniak 21:28 sobota, 30 sierpnia 2008
No jakoś tak żeby na 14 lub 15 tam zajechać.
sebekfireman 21:27 sobota, 30 sierpnia 2008
Hmm to może też tam dołaczę, ale tym razem na lina ;) O której jedziesz??
mogilniak 21:15 sobota, 30 sierpnia 2008
A ja jutro na sielawkę wyskoczę, chociaż ekipa z Bydgoszczy kusi mnie kamieniołomami w Piechcinie.
sebekfireman 21:10 sobota, 30 sierpnia 2008