Dom- biuro- dom. Plan na
Wtorek, 13 maja 2008
· Komentarze(0)
Dom- biuro- dom. Plan na drogę powrotną był ambitny - odnaleźć grodzisko w okolicy Lubinia, ale... znowu w mordewind i to w dodatku zimny. Byłem szczęśliwy, że wogóle dojechałem do domu. Zjechałem tylko nad J. Młynek, ale to bardziej z chęci ogrzania się. Nie wieje tam, więc było bardzo ciepło.
Rano zmarzłem niesamowicie, palcami u nóg nie mogłem ruszać :/
Rano zmarzłem niesamowicie, palcami u nóg nie mogłem ruszać :/

