Do głazu w Annowie.
Piątek, 23 maja 2008
· Komentarze(1)
Do głazu w Annowie.
Przez Wszedzień, Parlin, Nową Wieś Pałucką, Laski i na Rozalinowo. Tutaj oczywiście nie obyło się bez bładzenia. Pomyślałem, że zjadę z asfaltu i pojadę przez Rozalinowo. W Rozalinowie droga mi się skończyła. Mostkiem nad strumieniem i koniec drogi. Na szczęście jakiś turysta mną pokierował. Trochę pchania roweru pod górę metrowym zielskiem i w końcu wyjechałem w Piastowie. Do Annowa już dalej bez problemu.
Ze znalezieniem głazu mały problem był, bo wieki już nie byłem. W końcu się udało.
Podjechałem też do źródła św. Huberta. Ładna okolica na wycieczki rowerowe, szlaki nawet oznaczone, i na spływy kajakowe. Wylądował jeden przy źródle.
Z powrotem nieco dalej, bo przez Pniewy, ale ogólnie krótką trasą. Zimno trochę było :(( Z tegop samego powodu nie podjechałem do Wapienna do kamieniołomów, no i pogoda na fotki kiepska :(
Do głazu...

Spory kamyczek, a podobno był wielokrotnie większy tylko pół okolicznych wiosek z niego wybudowano... podobno

Aleja modrzewiowa między Annowem a Szczepankowem

Źródło św. Huberta...

Niby pomnik przyrody prawem chroniony, a oszpecili tandetną obudową :(

Ładna ścieżka rowerowa przy Wiktorowie

Mały przystanek na rozeznanie którędy wracać

Dawna żwirowania w Annowie, teraz całość obsadzona brzozami. Ciekawie las będzie wyglądał :)

A łabędzie dorobiły się już brzydkich kaczątek :)
Przez Wszedzień, Parlin, Nową Wieś Pałucką, Laski i na Rozalinowo. Tutaj oczywiście nie obyło się bez bładzenia. Pomyślałem, że zjadę z asfaltu i pojadę przez Rozalinowo. W Rozalinowie droga mi się skończyła. Mostkiem nad strumieniem i koniec drogi. Na szczęście jakiś turysta mną pokierował. Trochę pchania roweru pod górę metrowym zielskiem i w końcu wyjechałem w Piastowie. Do Annowa już dalej bez problemu.
Ze znalezieniem głazu mały problem był, bo wieki już nie byłem. W końcu się udało.
Podjechałem też do źródła św. Huberta. Ładna okolica na wycieczki rowerowe, szlaki nawet oznaczone, i na spływy kajakowe. Wylądował jeden przy źródle.
Z powrotem nieco dalej, bo przez Pniewy, ale ogólnie krótką trasą. Zimno trochę było :(( Z tegop samego powodu nie podjechałem do Wapienna do kamieniołomów, no i pogoda na fotki kiepska :(
Do głazu...

Spory kamyczek, a podobno był wielokrotnie większy tylko pół okolicznych wiosek z niego wybudowano... podobno

Aleja modrzewiowa między Annowem a Szczepankowem

Źródło św. Huberta...

Niby pomnik przyrody prawem chroniony, a oszpecili tandetną obudową :(

Ładna ścieżka rowerowa przy Wiktorowie

Mały przystanek na rozeznanie którędy wracać

Dawna żwirowania w Annowie, teraz całość obsadzona brzozami. Ciekawie las będzie wyglądał :)

A łabędzie dorobiły się już brzydkich kaczątek :)

