Jak zwykle dom- praca- dom.

Wtorek, 24 czerwca 2008 · Komentarze(4)
Jak zwykle dom- praca- dom. Rano paskudny wmordewind. W drodze powrotnej skoczyłem jeszcze do Żabna na tradycyjne Świętojanki :))
A jutro an rowerku 0km :((( Delegacja i to raczej pracochłonna :((( W domu późnym wieczorem...





Komentarze (4)

Tak myślałem :)) Chociaż nie byłęm pewien czy ten pisk to Twoja sprawka :)

mogilniak 22:18 wtorek, 24 czerwca 2008

Hehe - a no specjalnie zapiszczałem :P

sebekfireman 22:11 wtorek, 24 czerwca 2008

Zauwazyłem w ostatniej chwili :)) Bo pisk opon usłyszałem ;)
Zagapiłem się trochę na sklep wuja :(

mogilniak 22:03 wtorek, 24 czerwca 2008

Hehe - niezła impreza widzę tam w Żabnie była.
Nieźle zasuwałeś dziś przez to Trzemeszno - ledwo co ten zakręt koło Domu Kultury wyrobiłeś ;) Ciekawe czy mnie zauważyłeś :P

sebekfireman 21:52 wtorek, 24 czerwca 2008
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa mnami

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]