Przedwieczorna przejażdżka z testem

Czwartek, 23 października 2008 · Komentarze(0)
Przedwieczorna przejażdżka z testem nowych rękawiczek zimowych. Doskonałe :)

Niestety rano pogoda spłatała mi figla i lało, więc z roweru zrezygnowałem :( Zanim doszedłem do dworca na pociąg padać przestało i później było już tylko coraz lepiej. Na złość :(

Gorąco...
Cieplej było dzisiaj

Wtorek, 21 października 2008 · Komentarze(0)
Gorąco...
Cieplej było dzisiaj jak nieraz latem. Zgrzałem się jak pies za listonoszem ;) Przezornie wziąłem krótkie spodnie, ale już nie tak przezornie nie wziąłem koszulki z krótkim rękawem, a to był błąd :(
Taka pogoda mogłaby być chcociaż do połowy listopada. Niestety wg prognoz taki dzień był po raz ostatni w tym roku. pozostaje czekać do kwietnia :(

Stuknęło mi dzisiaj okrągłę 9tys km :)) Ciekawe czy uda się do końca roku do 10tys dociągnąc? I średnią jeszcze bardziej wyżylowałem niż wczoraj, chociaż nieco boczny wiatra czasami utrudniał :( Widocznie miajscami wiejąc w plecy pomagał :)

Postarałem się o lepszą fotkę od wczorajszej. Przynajmniej mięśnia piwnego nie widać ;)

Pierwszy raz w kasku :) Jedzie

Poniedziałek, 20 października 2008 · Komentarze(5)
Pierwszy raz w kasku :) Jedzie się całkiem przyjemnie, jest wentylacja, a jednocześnie nieco osłania od wiatru. Tylko jakoś mam dziwne wrażenie, że ludzie się na mnie gapia bardziej niż zwykle :) Ale to już ich problem :P
Kupiłem kask bo:
1. Rózne wypadki chodzą po ludziach.
2. Pewnie jakiś "neo-liberał" z rządu wpadnie na pomysł wprowadznie przymusu. Wolę mieć szansę się chwalić, że kupiłem z dobrej woli, bez przymusu (pod przymusem zapewne bym nie kupił nawet jakbym chciał kupic)

Bardziej profesjonalny wygląd mobilizuje co widać w średniej :) Rano z PKP nieco skróciłem, bo pociąg miał 20 minut spóźnienia (więcej niż ja rowerem) zamiast ul. Witkowską i przez Pławnik do lasu jechałem od razu Wrzesińską.

Niektórzy mówią ( w tym ja), że lepiej mieć brzuch od piwa niż garb od roboty... Patrząc na to zdjęcie jednak wolę garb :( Żeby tak od piwa garb chciał wyjść... :) Ooooj ale widać, ze po dzisiejszej rbocie zmęczony byłem :/


A to mój dzisiejszy obiad: reszta kurek z weekendowego grzybobrania pod Łabiszynem, zasmażana z cebulką :)) Grzybobranie rewelacja, kilka godzin chodzenia z wiadrami po górach, gorzej z przerobieniem zbiorów :((

Chory... Do pracy rowerem,

Środa, 15 października 2008 · Komentarze(2)
Chory... Do pracy rowerem, tam 8h mordowania się i powrót pociągiem :( Teraz 39stopni gorączki :(( Więc jutro pewnie wolne będzie musiało być :((

Dzisiaj kupiony kask dojechał :) Wcale nie wyglądam jak świnia w kosmosie :)) Nie mam siły zdjęcia zrobić :(

Jesienny standard...

Niestety

Wtorek, 14 października 2008 · Komentarze(2)
Jesienny standard...

Niestety pogoda także się zrobiła jesienna :(( Rano nieco zmokłem i złoty kolorek nieco mgły przyćmiły :(

Zapraszam na rajd Cross MTB

Poniedziałek, 13 października 2008 · Komentarze(1)
Zapraszam na rajd Cross MTB - Kopczyn 2008

Mogileńskie Towarzystwo Cyklistów organizuje zawody crossowe.

- Celem naszych działań jest popularyzacja kolarstwa górskiego i turystyki rowerowej, aktywnego wypoczynku i rekreacji, no i oczywiście promocja Mogilna i okolic! – wylicza Marek Gajda, prezes MTC Mogilno.

Zawody odbędą się 18 i 19 października w Kopczynie.

Warunki uczestnictwa:
Dokonanie osobistego zgłoszenia w Biurze Zawodów.
Dokonanie opłaty skarbowej:
młodzież do lat 17 – 5 zł
uczestnicy we wszystkich kategoriach powyżej 17 lat – 10 zł.

Prawo startu mają osoby, które ukończyły 18 lat, a młodsi za pisemną zgodą rodziców lub opiekunów prawnych.

Każdy zawodnik zobowiązany jest do jazdy w kasku.

Informacji na temat wyścigu udziela M. Gajda – tel. 604 631 795.

Na mapce poniżej zaznaczona została strzałkami trasa przejazdu.

Mapka trasy

Źródło: Mogilno.pl

Do Skorzęcina. Przy tak

Niedziela, 12 października 2008 · Komentarze(2)
Do Skorzęcina. Przy tak pięknej niedzili trzeba było się pokusić o dalszy wyjazd. Choć niezbyt długi, bo od 14 się zachmurzyło i zaczęło wiać :(

W lasach grzybiarzy od groma, ale co się dziwić skoro czarne łebki co kawałek :)


I te kolorki... choć w naturze wyglądają lepiej




W Skorzęcinie trochę ludzi się kręciło, nawet kilka lokali jeszcze było otwartych



Ale wody sporo ubyło :( Słyszałem, ze w Borach Tucholskich 2 jeziorka wyschły zupełnie. Coraz bardziej zaczynam wierzyć, że za kryzys w Przyjezierzu nie jest odpowiedzialna odkrywka





Ogólnie pustki...


Ale to kolorki...:) Nic tylko wspólczuć tym co chcą takich wycieczek, a nie mogą :(



Standard jesienny. Do pracy

Czwartek, 9 października 2008 · Komentarze(6)
Standard jesienny. Do pracy pociagiem, z powrotem rowerem. Rano zrobiła się bardzo gęsta mgła. Z PKP do biura mam jakieś 5km i w tym czasie cały przemokłem mgłą :)
W drodze powrotnej rewelacja: cieplutko, zero wiatru i te kolory... tylko babie lato się za mocno plątało ;) Najbliższe dnia ma być równie pięknie niestety co najmniej dwa najbliższe dni nie uda się wsiąść na rower... studiów mi się zachciało :((

W drodze powrotnej przy skrzyżowaniu Wierzbiczany - Lubochnia - Jankowo zauwazyłem ustawioną jakąś nową tablicę...


Mały zumik i..
:))) Możnaby 4 pierwsze słowa zastąpić słowami "puszając psa luzem..."

A liście lecą...


...i żółkną


Wylatowo to bardzo dziwna wieś, jak nie UFO, to kombajny zbożowe w połowie października

... ups ale nieostre wstawiłem :((


I nie tną kukurydzy, a... proso. Roślinę, którą jak sądziłem uprawia się częściej w Afryce

Środa, 8 października 2008 · Komentarze(1)

Po tygodniowej, przymusowej

Wtorek, 7 października 2008 · Komentarze(0)
Po tygodniowej, przymusowej przerwie powrót :)) Do pracy pociągiem i powrót rowerem. Pogoda rewelacyjna :))

Trzymajmy kciuki za Sebastiana , który jutro przechodzi operację po ataku psa :((