Znowu z powrotem z wiatrem

Środa, 11 czerwca 2008 · Komentarze(2)
Znowu z powrotem z wiatrem :))
Ogranicznik momentu obrotowego coraz częściej mi się włącza :( Zaczął w niedzielę, ale później zużycie idzie lawinowo, z każdym kilometrem coraz gorzej. Przy korbie na największym kole już prawie zębó nie ma :/ Domęczę rower i siebie na mniejszym kole i za niedługo trzeba zjechać na warsztat na wymianę.
A jak narazie idzie zmiana pogody, no ale niech nareszcie z 3 dni solidnie popada

Komentarze (2)

No niestety, ale jakoś to przeboleję. Stracę na napęd to co zaoszczędziłem na PKP :))
Na pewno w Twoim fachu deszcz jest zbawienny. Ja myślę pod kątem cen żywności i zainteresowań. W suszę piktogramy w Wylatowie nie powstają ;) No i sezon się skraca automatycznie :(

mogilniak 22:44 środa, 11 czerwca 2008

Uuuu - czyżby wymiana całego napędu się szykowała? Troszkę kasy będzie trzeba wydać :P
A co do zmiany pogody to idzie po mojej myśli - akurat w piątek ma zacząć padać więc w pracy będzie zapewne spokój.

sebekfireman 22:15 środa, 11 czerwca 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa iadls

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]